Imbir kandyzowany BIO 100 g
Kawałek do herbaty albo posiekany do ciasta i musli. Ostry i słodki naraz — jeden kawałek wyraźnie rozgrzewa usta.
Imbir nie jest korzeniem, tylko kłączem, czyli podziemną łodygą. Widać to gołym okiem: ma kolanka i pąki, z których wyrastają nowe pędy. Korzenie odchodzą od niego osobno, cienkie i włókniste — do kandyzowania idzie samo kłącze, miękkie i soczyste, i dlatego kostka daje się przegryźć, a nie żuć.
Cechy
Skład
Wartości odżywcze
Tłuszcz 0 g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0 g
Węglowodany 76 g
w tym cukry 72 g
Błonnik 1,0 g
Białko 0 g
Sól 0,04 g
Przechowywanie
Jak powstaje
Kłącze obiera się i kroi, a potem gotuje w syropie o stopniowo rosnącym stężeniu. Skok zbyt gwałtowny ściągnąłby wodę tak szybko, że kawałek by się skurczył i stwardniał, dlatego proces prowadzi się w kilku kąpielach przez kilka dni.
Pytania
Dlaczego kandyzowany imbir nie potrzebuje konserwantów?
Bo cukier wypiera z tkanki wodę i drobnoustroje nie mają w czym się rozwijać.
Imbir to korzeń czy kłącze?
Kłącze, czyli podziemny pęd. Widać to po pączkach na powierzchni.














